|

Zamek Morąg zachwyca od wieków 2006-09-18 08:57:44 
Obowiązujące dotychczas opinie specjalistów mówią o wybudowaniu w tym miejscu w roku 1280 strażnicy drewnianej. Jednak wobec wyników kompleksowych prac archeologicznych przeprowadzonych w roku 2002 w trakcie, których nie znaleziono żadnych reliktów "pierwotnego drewnianego zamku", rok 1280 należałoby przyjąć jako początek budowy zamku murowanego. Castrum Mohrungen położony w południowo-zachodniej partii zespołu obronnego [miasto i zamek] zajmował cypel, oblany z trzech stron wodami jeziora Morąg (osuszonego w roku 1817). Jedynie od strony miasta oddzielała go fosa zasilana niewielką rzeczką o nazwie "Bloche". Fosa jest umocniona od strony miasta murem miejskim a od strony zamku murem kurtynowym - odtworzona została w roku 2002. Zamek założono na planie nieregularnego kwadratu 75x55 m z trzema skrzydłami mieszkalnymi połączonymi od północnego wschodu i częściowo południowego zachodu murem wewnętrznym. Zamek wysoki otaczało ze wszystkich stron" międzymurze" pełniące z braku miejsca poza wzgórzem zamkowym rolę zamku niskiego i średniego. W narożach wschodnim, zachodnim i południowym stanęły wieże: ostatecznej obrony, obserwacyjna i asekurująca przejazd bramny. Obszerne fragmenty pierwotnej bramy oraz furty zamkowej z XIII w. zostały odsłonięte w roku 2003.
Obszar całego wzgórza zamkowego [zamek wysoki średni i niski] otaczał ze wszystkich stron kilkunastometrowej wysokości mur kurtynowy, na koronie, którego znajdowały się chodniki straży. W murze tym od strony miasta znajdowała się kolejna furta, przez którą po niewielkim zwodzonym moście można było przejść nad fosą do kościoła znajdującego się po jej drugiej stronie. Kilkanaście metrów dalej, nieopodal wieży ostatecznej obrony, z muru wystawał nadwieszony nad fosą wykusz latrynowy. Nieznany jest średniowieczny wygląd zamku. Nieznane jest także bliżej rozmieszczenie i funkcja poszczególnych pomieszczeń zamkowych. Inwentarze z XV i XVI wieku odnotowują kaplicę, komnatę komtura, zbrojownię, prochownię, kuchnię, piekarnię, browar, piwnice, spiżarnie i spichlerz zbożowy na strychu. Oprócz tych pomieszczeń [część z nich znajdowała się w drewnianych budynkach przymurnych do sprawnego funkcjonowania zamku niezbędne były również refektarz, kapitularz, dormitorium i infirmeria. W Morąskim Zamku mieszkał i zmarł w roku 1470 Wielki Mistrz Krzyżacki, Heinrich Reuss von Plauen.
W 1525 r.po sekularyzacji państwa zakonnego zamek stał się siedzibą starostów książęcych -przedstawicieli rodziny Dohnów. Dawny dom zakonny zamieniono na rezydencję świecką. W 1584 roku na polecenie księcia, królewiecki architekt Blasius Berwart przeprowadził remont i znaczną rozbudowę zamku. Z tego okresu pochodzą miedzy innymi odkryte w 2002 roku, dość dobrze zachowane polichromowane stropy "wielkiej sali I-ego pietra." W ramach rozbudowy Blasius Berwart dostawił do istniejących dwóch, trzy dodatkowe, piętrowe skrzydła, obudowując w ten sposób dziedziniec. Powstała nietypowa budowla w kształcie " ślimaka "z narożnymi wieżami. Całość założenia zamkowego otynkowano. Pomieszczenia w poszczególnych skrzydłach zamku skomunikowane były między sobą drewnianymi, otaczającymi cały dziedziniec krużgankami. W skrzydle płn-zach wybudowano nowa bramę, do której prowadził nasyp ziemny. Ten fragment renesansowego zamku zachował się do dziś. W czasie swojego największego rozkwitu, pod koniec XVI wieku pomieszczenia zamkowe miały ponad 3 500 m2 powierzchni. Zamek miał, pięć skrzydeł i trzy ponad trzydziestometrowej wysokości wieże.
Trudno dziś dociec, dlaczego Starostowie książęcy w kilkadziesiąt lat po rozbudowie swojej siedziby przenieśli się do nowo wybudowanego bezpośrednio przy murach miejskich tzw. "zameczku" [obecnie Muzeum Warmii i Mazur]. Fakt ten dziwi zwłaszcza, dlatego, iż ich nowa siedziba była kilkakrotnie mniejsza i znacznie mniej reprezentacyjna od zamku. Być może średniowieczne mury kurtynowe stanowiące po przebudowie ściany renesansowych skrzydeł nie były w stanie unieść ciężaru więźby dachowej, stropów i zamek pękał (taki problem występuje do dziś w ocalałym skrzydle). Być może tak potężna i reprezentacyjna budowla drażniła księcia, którego siedziba w Królewcu była niewiele większa a z całą pewnością nie tak efektownie położona. Prawdopodobnie nigdy się tego się nie dowiemy. W każdym razie po opuszczeniu zamku przez starostów książęcych zmieniał on wielokrotnie na przestrzeni wieków mieszkańców i przeznaczenie, popadając w coraz większą ruinę.
W okresie XVII - XX w. na zamku znajdowała się kaplica luterańska, sąd, więzienie, archiwum, wreszcie kino. Wszystkie wieże i cztery skrzydła zamku rozebrano, a pozostałe północno - zachodnie obrosło z czasem domkami, garażami i komórkami. Otoczyły je wszechobecne, dziko rosnące krzewy i drzewa. W takim właśnie stanie zamek dotrwał do początku XXI wieku, w którym to (2001r.) stał się po raz pierwszy w swojej historii prywatną własnością. Już w następnym roku rozpoczęto szeroko zakrojone prace archeologiczne (na obszarze bez mała 10 000 m2). Odtworzono fosy, odkopano i zrekonstruowano podstawy murów kurtynowych, murów wewnętrznych i podstawy dwóch wież. Odsłonięto średniowieczne piwnice. Przeprowadzono szereg badań i ekspertyz. Wnętrza zamku zostały uprzątnięte i dokładnie przebadane.
Systematycznie remontowane są kolejne pomieszczenia. Po zakończeniu prac nad koncepcją architektoniczną i projektem rozpocznie się etap rekonstrukcji i adaptacji warowni na regionalne centrum kultury oraz pensjonat wraz z zespołem sal konferencyjnych.
źródło: lot.mazury.pl powrót archiwum
|
|